09.04.2021 r. – PIĄTEK

09.04.2021 PIĄTEK

„Piesek i Trampolinek poszukują nocy” – rozmowa kierowana w oparciu o tekst U. Piotrowskiej „Piesek i noc”.

Poniżej zamieszczamy treść opowiadania. Zachęcamy do przeczytania go Słoneczkom i porozmawiania wg przykładowych pytań: Czego szukał Piesek? Kogo pytał o drogę? Jakie ptaki kąpały się w kałuży? Dlaczego sowa nie wierzyła, że Piesek odnajdzie noc? Jak długo Piesek szukał nocy?

Piesek i noc

Jak wiadomo, po nocy przychodzi dzień, a kiedy przeminie dzień, nadchodzi noc. I tak było zawsze. Ale mały pluszowy Piesek zażyczył sobie pewnego ranka, że chce nocy właśnie teraz. Takiej prawdziwej, z księżycem i gwiazdami!

– Hej hop! – zawołał rozbawiony Trampolinek. – Musisz poczekać, bo Ziemia nie może obracać się szybciej.

– Nie będę czekał, hau, hau – powtarzał Piesek. – Idę poszukać nocy.

I pomaszerował przed siebie. Zastanawiał się, kogo by tu zapytać o drogę.

Zawołał do promieni słonecznych:

– Promyki, promyki, gdzie jest noc?

Ale promyki nie słyszały, bo były bardzo zajęte. Musiały ogrzać i oświetlić mnóstwo miejsc. Jak to robiły każdego dnia. Potem zapytał wiatru, ale wiatr pokręcił się, pokręcił, zaszumiał po swojemu, bo myślał, że piesek żartuje i pomknął gdzieś daleko. Piesek poszedł dalej. Nagle zobaczył stadko szpaków, które kąpało się w kałuży. Przez chwilę przyglądał się wesołej zabawie, a potem zapytał:

– Szpaki, szpaczki, czy wiecie, gdzie jest noc?

– Nie wiemy, ale może sowa ci powie, bo ona bardzo lubi noc.

Pobiegł szczeniaczek do lasu, by odnaleźć drzewo, w którego dziupli mieszkała sowa.

– Sowo, sowo, czy wiesz, gdzie jest noc?

– Oczywiście, że wiem, hu, hu, hu – wymądrzała się sowa. – Na drugiej półkuli.

– Czy to daleko, hau, hau?

Sowa uśmiechnęła się do Pieska.

– Daleko, daleko. Lepiej wracaj do przedszkola, a noc sama cię odnajdzie.

– Ja pierwszy ją odnajdę! – upierał się Piesek. – Polecę do niej samolotem.

– Hu, hu, hu, jak sobie chcesz – wzruszyła sowa ramionami. – Tylko zanim dotrzesz na miejsce, to tam już będzie dzień.

– Idę się spakować i pożegnać z przyjaciółmi, hau, hau.

Pomerdał zadowolony ogonkiem i pobiegł do przedszkola. Po drodze spotkał prawdziwego psa Reksa, który kopał dołek obok dołka. Reks zauważył pluszowego kuzynka i zaszczekał:

– Może byś mi pomógł znaleźć kość, którą gdzieś tu zakopałem? Póki jeszcze świeci słońce i wszystko widać.

Piesek ochoczo zabrał się do pracy i po chwili razem wykopali wielką starą kość. Potem znowu ją zakopali i szczeniaczek pomaszerował do przedszkola. A tymczasem wokoło zaczęło robić się szaro. Kiedy Piesek dotarł na przedszkolne podwórko, nastała noc. Taka, jakiej szukał – z księżycem i gwiazdami. Przed drzwiami czekał na pieska Trampolinek.

– Trampolinku, Trampolinku, widzisz, jednak znalazłem noc, hau, hau i nie muszę nigdzie lecieć.

– Hej hop! – zawołał Trampolinek. – Bardzo się cieszę, choć zajęło ci to cały dzień.

Urszula Piotrowska

„Chcemy być sprawni”  –    zestaw zabaw ruchowych.

Słoneczka poćwiczcie przy muzyce skłony i rozciąganie.

„Co jest za szybą?” – zabawa słowna. Zabawa polega na odnalezieniu za oknem wybranego  przedmiotu i podaniu pierwszej głoski. Zadaniem dziecka jest odnaleźć i wskazać coś, czego nazwa rozpoczyna się od podanej głoski.

„Kiedy jest ciemno…” – zabawa polega na podaniu przez dziecko propozycji z dokańczaniem zdania.

„Dziurki” – ćwiczenie małej motoryki.  Zabawa polega na wycięciu dziurkaczem dziurek w sztywnym papierze (bloku technicznym). Zadaniem dziecka jest przewlekanie kolorowej włóczki przez dziurki.

„Kostki” – zabawa matematyczna. Zabawa polega na rzucaniu kostką do gry.  Po wyrzuceniu określonej liczby oczek należy wykonać zadanie, np.: Przynieś 5 kredek. Podskocz 3 razy. Podaj 2 nazwy zwierząt mieszkających w lesie.

„Jaka to pora roku?” – zagadki słowne. Przeczytajcie dzieciom poniższe zagadki dotyczące pór roku.

Tęsknimy za nią po długiej zimie,

czekamy, kiedy zimno minie.

Z nią przecież jest radości tyle!

Pierwsze kwiaty i motyle. (wiosna)

O tej porze roku mamy wakacje,

ciepłe dni i kwitnące akacje,

kolorowe kwiaty i złociste promienie,

które słońce zsyła nam na ziemię. (lato)

Kolorowe liście rozrzuca dokoła,

żołędzie i kasztany, które zabiorę do przedszkola. (jesień)

Przychodzi po jesieni. Bywa mroźna i sroga.

Śnieg zostawia w ogródkach, a szron na samochodach. (zima)